Niespełna trzy dni temu zbudowałam pierwszą w tym roku dioramę. Co prawda przepłaciłam to przeziębieniem, ale... było warto. Halloweenowo- Jesienne...

Witajcie. Dziś będzie odrobinę lalkowo, a to dlatego, że kupiłam jakiś czas temu areograf. Co prawda nie jest to areograf tradycyjny, a taki mniejszy, używany np. do malowania paznokci, ale i tak jestem z niego NIESAMOWICIE zadowolona. Dawno nie miałam już w dłoniach podobnego cuda. A tu proszę ! Nie dość, że fa…